Bezglutenowe ciasto czekoladowo-orzechowe z gruszkami

7 Paźdź

Cześć,

Tym razem testowałam przepis z BBC Good Food. Zapraszam Was na szybkie i bezglutenowe ciasto czekoladowo-orzechowe z gruszkami.

IMG_7817

IMG_7819

Składniki:

  • 85 gramów masła
  • 1/4 szklanki cukru kryształu
  • 85 gramów gorzkiej czekolady
  • 1 łyżka Amaretto
  • 3 jajka
  • 85 gramów mielonych orzechów laskowych
  • 3 słodkie gruszki

IMG_7823

Making-of:

  • W metalowym rondelku nad garnkiem z gorącą, gotującą się wodą, roztapiamy czekoladę i masło. Po uzyskaniu jednolitej masy, dodajemy Amaretto i mieszamy jeszcze pół minuty. Odstawiamy masę do ostygnięcia.
  • Żółtka z cukrem roztrzepujemy aż do uzyskania jednolitej masy.
  • Białka ubijamy na sztywno.
  • Do czekoladowej masy dodajemy najpierw żółtka z cukrem a następnie mielone orzechy. Mieszamy. Następnie dodajemy po łyżce ubitą pianę i delikatnie mieszamy. Ciasto przekładamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Na wierzchu układamy obrane i pocięte na plasterki gruszki. Ciasto wkładamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 stopni i pieczemy przez około 40 minut.

Smacznego!

Gosia

Reklamy

Jesień w klimacie Tajlandii – wizyta w Taj Kraków

13 Wrz

Cześć,

Żółkniejące liście, ostatnie promienie letniego słońca i zbliżająca się wielkimi krokami jesienna słota zachęca do szukania miejsca, gdzie przeczekamy deszczowe dni i naładujemy akumulatory. Dlatego chciałabym Wam polecić Taj Kraków, lokal na ulicy Miodowej, którego oferta pozwoli walczyć z jesienną melancholią kolorami, smakami i przyprawami, które tworzą przytulny, ciepły klimat i pozwalają poczuć odrobinę egzotyki w centrum miasta.

IMG_7171

W Taj Kraków znajdziecie dania przygotowywane przez kucharzy z Tajlandii. Kuchnia ta smakuje papają, chili, kolendrą i mlekiem kokosowym.

IMG_7158

Kuchnia serwowana na krakowskim Kazimierzu jest też pełna zaskoczeń. Największym z nich było Sundried Pork czyli suszona karkówka marynowana w sezamie. Spełnienie mięsożerców i smak, dla którego warto wpaść do Taja choć na chwilę.

Kolejnym zaskoczeniem była Cynamonowa zupa z tofu, która świetnie sprawdzi się jako przystawka. Szczególnie powinna przypaść ona do gustu fanom korzennych smaków oraz smaków takich, jak anyż czy lukrecja. To smak, który trudno porównać do innych zup.

Ze smaków, które na długo zapadną w pamięć na pewno należy wymienić:

  • Wołowinę z warzywami z woka (papryka, marchew, pieczarki, cebula) w sosie z czarnego pieprzu
  • Krewetki, kalmary, mule i dorsz z woka z czerwoną pastą curry, mlekiem kokosowym, fasolką, pędami bambusa i liśćmi kaffiru
  • Sałatkę z mango i krewetkami, czerwoną cebulą, ogórkiem, miętą, pomidorkami koktajlowymi, orzechami ziemnymi i dressingiem chili na sałacie lodowej

Poniżej zamieszczam część z dań, które miałam okazję próbować.

IMG_7150

IMG_7163

IMG_7205

IMG_7199.jpg

IMG_7155

Do zdecydowanie mocnych stron lokalu należy podejście i doświadczenie właścicieli, którzy po sukcesie Hot Spoon w Łodzi stworzyli kuchnię prowadzoną przez zespół z Tajlandii i wetknęli nowe życie w starą krakowską kamienicę.

Wyobraź sobie chłodne, jesienne popołudnie i klimatyczną kamienicę, w której znajdziecie rośliny, drewniane stoły, kolorowe talerze i prace Mateusza Kołka, jednego z najzdolniejszych polskich ilustratorów a wszystko to okraszone wonią przypraw i aromatów Tajlandii.

Wszystkich, którzy zapomnieli już o egzotycznym urlopie albo wyciągają już ciepłe płaszcze i swetry z szafy, zapraszam na pozytywny zastrzyk energii i egzotyki na Miodowej. A tych złaknionych wiedzy na temat lokalu, odsyłam na jego stronę oraz profil na Facebooku.

Pozdrawiam!

Gosia

 

Dyniowe gnocchi

25 Sier

Cześć,

Tym razem przepis z bloga Nie tylko pasta, proste i zdrowe gnocchi dyniowe jako dodatek do obiadu i danie samo w sobie.

IMG_0360

IMG_0363

Składniki (na dwie porcje):

  • jedna mała dynia Hokkaido,
  • 1 szklanka mąki pszennej,
  • sól, pieprz.

Making-of:

  • Przygotowujemy purée z dyni. Mozna posłużyć się przepisem dostępnym tutaj.
  • Dodajemy do purée sól, pieprz i mąkę po trochu i ugniatamy aż do uzyskania jednolitego ciasta, które nie będzie się kleić do dłoni.
  • Urywamy kawałki ciasta i formujemy pożądany kształt. Uformowałam z ciasta kuleczki i docisnęłam je lekko widelcem.
  • Gnocchi wrzucamy do wrzącej, osolonej wody. Gotujemy jeszcze pół minuty po wypłynięciu kluseczek.

Smacznego!

Gosia

%d blogerów lubi to: