Weekendowo: różowa mysz na Stradomskiej

1 Lip

Cześć,

Dziś wpis nie o gotowaniu.

Jak przyjechałam kilka lat temu do Krakowa, pierwszym ciekawym graffiti, które zobaczyłam, była wielka różowa mysz na ścianie starej kamienicy. Nie twierdzę, że graffti tam pasuje, ani, że w jakiś sposób upiększa stare kamienice, bo tak raczej nie jest.  Ale ilekroć przechodzę Stradomską zawsze ten mural wywołuje u mnie uśmiech:)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: