Archive | Kraków RSS feed for this section

Lokalny Rolnik – testowanie

16 Czer

Cześć,

Korzystacie z Lokalnego Rolnika? Korzystam już od pół roku i muszę przyznać, że oprócz jakości produktów, zdecydowanym plusem jest ich różnorodność i możliwość poznania nowych smaków. Po pierwszych testach, które głównie dotyczyły pieczywa i warzyw, w tym świetnej fioletowej marchwi, o której pisałam w podsumowaniu roku, przyszła pora na kolejne produkty.

LR_p_poziom_kolor (2)

jak to działa

Tym razem postawiłam głównie na mąki, soki i dżemy. Dostawa na czas, bieżąca komunikacja z organizatorami najbliższego punktu LR, odbiór w minutę.

IMG_7639

Poniżej efekty testów – zapiekana mąka kokosowa z pierzynką z dżemu cytrynowego i płatków kokosa oraz placki kukurydziane z musem z banana i awokado ozdobione plastrami truskawek.

IMG_7644

Zapiekana mąka kokosowa z pierzynką z dżemu cytrynowego i płatków kokosa. Użyte produkty z LR:

IMG_7662

Placki kukurydziane z musem z banana i awokado ozdobione plastrami truskawek. Użyte produkty z LR:

Resztę produktów czeka jeszcze na testy. Póki co mój hit tych zakupów, po który jeszcze nie raz sięgnę to sok z czarnego bzu 🙂

Polecam!

Gosia

Podsumowanie roku 2016

1 Sty

Cześć,

Z okazji Nowego Roku 2017 chciałabym Wam życzyć

nowych smaków,

lokali ze świetną atmosferą,

momentów spowolnienia czasu,

tylko udanych wypieków i radości z gotowania! 🙂

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

Dla mnie ubiegły rok był przede wszystkim różnorodnością kuchni, smaków oraz podróży. Poniżej moje małe podsumowanie miejsc i dań, do których z chęcią wrócę.

Spowolnienie czasu: Pies Pianista – niezmiennie idealna opcja na spokojne i leniwe sobotnie śniadanie, więcej o lokalu tutaj,

Odkrycie roku: restauracja Stół – odkrycie z Restaurant Weeku, więcej o tym tutaj,

Trzymanie standardów: śniadanie w Kolanko no 6 i obiad w Smakołykach,

Zaopatrzenie: niezmiennie Stary Kleparz,

Lunch w pracy: moje wtorkowe gilty pleasure czyli Hindus foodtrack – bardzo przyjemna obsługa i proste, smaczne jedzenie, po które warto stać w kolejce nawet w mroźny czy deszczowy dzień,

Danie roku: węgierska zupa rybna w Horgásztanya Vendéglő – smak nie do opisania,

13909318_10201953928727269_119694603791040797_o

Kulinarny zachwyt: kuchnia węgierskie (szczególnie mięsa i kiszonki) oraz kuchnia brazylijska (szczególnie w Carioca, więcej tutaj),

img_5514

Nietypowe smaki:

  • ślimaki z rakami w Dworze Sieraków (więcej tutaj) – po prostu trzeba spróbować,
  • ser z szampanem w Amsterdamie – długodojrzewający ser w połączeniu z bąbelkami, ciekawe wrażenia,
  • brązowy ser z Norwegii – niby ser a jednak prawie jak deser, niecodzienny smak,
  • fioletowa marchew z Lokalny Rolnik – smak odbiegający od standardowej pomarańczowej marchwi, bardzo ciekawy, plus duża doza antyoksydantów.

2017, pora na nowe smaki! 🙂

Pozdrawiam,

Gosia

Odkrywanie Mołdawii – relacja z kolacji w Dworze Sieraków

19 Gru

Cześć,

Dziś post kulinarny z lekką nutką podróżniczą w tle. Mołdawia, bo o niej mowa, to z jednej strony, kraj słynący ze świetnych win i Milestii Mici, która jest wymieniana na czele największych winnic naszego kontynentu, a z drugiej – europejska „terra incognita”.

thumb_img_5316_1024

Pomimo tego, Mołdawia właśnie dołączyła do mojej listy najbliższych planów podróżniczych a dania jej kuchni – do potraw, po które chciałabym częściej sięgać.

unnamed

W ubiegłym tygodniu uczestniczyłam w kolacji i degustacji NOWA OSOBOWOŚĆ KUCHNI I WIN MOŁDAWII połączonej z prezentacją win Château Vartely INDIVID w Dworze Sieraków.

Menu degustacyjne było inspirowane tradycyjną mołdawską kuchnią. Przygotowane zostało przez Szefa Kuchni Dworu Sieraków – Janusza Fica. Spotkanie prowadzili Justyna Korn-Suchocka i Wojciech Giebuta.

Cytując prowadzącą, „Mołdawia jest krajem, o którym mówi się, że tam, gdzie brakuje wszystkiego, jest dużo człowieka”. To zdanie doskonale opisuje klimat spotkania oraz zaprezentowane dania, które pomimo niekiedy niewielkiej liczby składników i prostych półproduktów, były przykładem perfekcji przygotowania oraz świetnego połączenia smaków nie tylko na talerzu, ale również w zestawieniu z winem.

thumb_img_5379_1024

thumb_img_5386_1024

Każdemu daniu towarzyszyło odpowiednio dobrane wino. Wśród potraw na szczególne wspomnienie zasługuje Plăcintă z dynią, skórką cytryny i gałką muszkatołowąZeamă – tradycyjna zupa z kurczaka na kwaśno; sierakowski ślimak z nadzieniem z raków przyrządzanych na białym winie oraz suszone śliwki nadziewane orzechami włoskimi, podane z pikantnym czekoladowym fondue z dodatkiem pieprzu.

Deser zasługuje również na wspomnienie jeśli chodzi o najlepszy dobór wina – wyraźne czerwone wino (Individo Merlot • Cabernet Sauvignon, Bugeac, Południowa Mołdawia) w zestawieniu z wędzonymi śliwkami, pieprzem i gorzką czekoladą stworzyło niezapomnianą kombinację.

Niemniej moje serce najbardziej skradło czerwone wytrawne wino o lekkiej nucie wanilii, podawane do polędwiczek wieprzowych – Individo Fetească Neagră, Bugeac, Południowa Mołdawia.

Miłym zaskoczeniem była również najlepsza polenta, jaką kiedykolwiek jadłam – z dodatkiem kolendry.

thumb_img_5310_1024

Powyżej: pasta z pieczonego bakłażana na gryczanym blinie i grillowanej polencie

thumb_img_5330_1024

Powyżej: Plăcintă – z bryndzą, z kapustą i z dynią

thumb_img_5345_1024

Powyżej: Zeamă – tradycyjna zupa z kurczaka na kwaśno

thumb_img_5360_1024

Powyżej: całkowicie niemołdawskie ślimaki na trzy sposoby

thumb_img_5394_1024

Powyżej: Mămăligă i spółka – czyli najbardziej tradycyjny sposób podania polenty: z bryndzą, pieczonym czosnkiem, kwaśną śmietaną i wieprzowymi polędwiczkami

thumb_img_5404_1024

Powyżej: pieczona w warzywach jagnięcina podana z „polentowym purée”

thumb_img_5418_1024

Powyżej: suszone śliwki nadziewane orzechami, podane z pikantnym czekoladowym fondue

thumb_img_5381_1024

Powyżej: wino Individo Fetească Neagră, Bugeac, Południowa Mołdawia

Mówi się, że czasem potrzeba jednego dobrego zdania rekomendacji aby kogoś do czegoś przekonać. Myślę, że w tym przypadku każde z dań z kolacji jest idealnym zaproszeniem do odkrywania smaków Mołdawii.

Historia Mołdawii przedstawiona przez prowadzących, opis doboru win do poszczególnych potraw oraz tajniki pracy kucharza były elementami, które niewątpliwie dodały blasku wieczorowi. Niemniej największą wartością były doznania kulinarne.

Menu restauracji Dworu Sieraków ma zostać w najbliższym czasie wzbogacone o dania z tejże kuchni. Dlatego zachęcam do wizyty i poczucia klimatu Mołdawii w okolicach Krakowa.

thumb_img_5442_1024

Powyżej: zdjęcie z prowadzącą spotkanie, Panią Justyną Korn-Suchocką

Zainteresowanych zapraszam do Dworu Sieraków oraz na:

Pozdrawiam!

Gosia

%d blogerów lubi to: