Archiwum | obiad RSS feed for this section

Pikantne klopsiki z kaszy jaglanej

25 Lu

Cześć,

Ostatnio dość dużo testuję dań z kaszy i póki co przyznaję, kasza kaszy nierówna a każde kaszotto czy inne danie pozwala odkryć nowe smaki. Jednym z nich są pikantne klopsiki z kaszy jaglanej – świetny i szybki pomysł na drugie śniadanie lub lunch do pracy.

Inspirację zaczerpnęłam z bloga erVegan.

IMG_4508

Składniki (na około 20 sztuk):

  • 1 opakowanie kaszy jaglanej (100 gram),
  • 1/2 słoika suszonych pomidorów w oleju,
  • 2 łyżki sosu sojowego,
  • 6 płaskich łyżek mąki żytniej,
  • 1 i 1/2 łyżeczki wędzonej ostrej papryki,
  • sól i pieprz.

IMG_4500

IMG_4506

Making-of:

  • Kaszę opłukujemy ciepłą wodą. Zalewamy ją półtora szklanki wody i gotujemy aż do wchłonięcia wody.
  • Pomidory, mąkę, sos sojowy i przyprawy miksujemy blenderem. Dodajemy ugotowaną kaszę i ponownie miksujemy aż do uzyskania w miarę jednolitej masy.
  • Z masy formujemy kuleczki i rozkładamy je na papierze do pieczenia.
  • Klopsiki pieczemy 30 minut w temperaturze 200 stopni.

Smacznego!

Gosia

Reklamy

Delikatne risotto z dynią i kurczakiem

12 Gru

Cześć,

Delikatne risotto to smaki, które chodzą za mną jeszcze od początku tego roku. Wizyta we włoskiej Parmie zdecydowanie podniosła poprzeczkę jeśli chodzi o to danie. Dziś w ramach poszukiwania risotto idealnego zapraszam Was na danie zainspirowane przepisem z bloga Kwestia smakudelikatne risotto z dynią i kurczakiem.

IMG_1084 2

IMG_1092 2

Składniki (porcja dla 4 osób):

  • 500 gram filetu z kurczaka,
  • 2 szklanki obranej i pokrojonej w kostkę dyni,
  • 500 ml bulionu drobiowego,
  • 200 ml mleka (użyłam 1,5%-ego),
  • 2 łyżki masła,
  • 1 cebulka szalotka,
  • 200 g ryżu arborio,
  • 1 i 1/2 łyżeczki curry,
  • 1 łyżeczka kurkumy,
  • 1/2 szklanki białego wina,
  • 3-4 łyżki tartego parmezanu lub innego twardego sera,
  • natka pietruszki,
  • sól.

IMG_1090 2

Making-of:

  • Dynię obieramy i kroimy w kostkę.
  • Zagotowujemy bulion i trzymamy go na małym ogniu.
  • Mleko podgrzewamy.
  • W szerokim garnku roztapiamy łyżkę masła. Dodajemy pokrojoną w kostkę cebulę i smażymy ją aż do zeszklenia. Następnie dodajemy pokrojonego w kostkę kurczaka. Solimy go i obsmażamy z każdej strony. Dodajemy dynię, mieszamy i smażymy przez około 1 minutę. Po czym dodajemy ryż i podsmażamy jeszcze 1 minutę cały czas mieszając.
  • Dolewamy wino. Dodajemy przyprawy i mieszamy. Gdy wino nieco odparuje, dodajemy mleko a po kolejnym odparowaniu, bulion. Co chwilę mieszamy.
  • Gdy płyn odparuje, ściągamy risotto z kuchenki. Dodajemy tarty ser, łyżkę masła oraz drobno pokrojoną pietruszkę i całość mieszamy.
  • Pietruszkę można też dodać na wierzch zamiast bezpośrednio do risotto.

Smacznego!

Gosia

Krakowska jesień smakuje ramenem – wizyta w Ramen People

4 List

Cześć,

Po chłodnej i bajecznej Islandii nie mogłam sobie wyobrazić lepszego powrotu do Krakowa niż mała, klimatyczna knajpka na Kazimierzu z sympatyczną obsługą i widokiem na jesień wkraczającą do miasta nad miską gorącego ramenu.

MAR_0531

Japońska potrawa, która często jest porównywana do rosołu, moim zdaniem odbiega od typowych zup. Siorbanie, jedzenie makaronu i dodatków pałeczkami a jajka łyżką, spijanie bulionu. To praktyki odbiegające od spożywania standardowej zupy. Ramen jest typem dania samym w sobie.

_JAS7080

A ramen w Krakowie to już moim zdaniem historia kilku miejsc i zmieniających się smaków. Ramen ramenowi nierówny. Można znaleźć przeróżne kombinacje smakowe czasem skutecznie utrudniające wybór. Ramen People od początku stawia na prostą kartę z czterema ramenami. Ma być prosto, jasno i pysznie. A do tego wegańskie podniebienia również znajdą tutaj coś dla siebie.

_JAS7079

Podczas wizyty wybrałam ramen z cienkim makaronem i wieprzowiną (zdecydowanie go polecam). Było tłoczno, przyjaźnie i głośno. Mały rozmiar lokalu, niewielka przestrzeń dzieląca kuchnię od stołów i wszechogarniające odgłosy siorbania to nie tylko opis mojej wizyty w Ramen People ale też tego, z czym kojarzy mi się jedzenie ramenu – z domowością. Z pewnym luzem i ciepłem. Jedzenie powinno przede wszystkim cieszyć. A jedzenie wielkiej miski gorącego ramenu w jesienne południe w ciepłej atmosferze cieszy podwójnie.

MAR_0648

Jeśli jeszcze zastanawiacie się jak walczyć z jesienną chandrą albo macie ochotę na coś dobrego, polecam lokal na Dajwór 19.

Pozdrawiam,

Gosia

P.S. Dziękuję Michałowi Ziębowiczowi za świetne zdjęcia użyte w tym poście.

%d blogerów lubi to: