Archiwum | znaleziska RSS feed for this section

Lokalny Rolnik – testowanie

16 Czer

Cześć,

Korzystacie z Lokalnego Rolnika? Korzystam już od pół roku i muszę przyznać, że oprócz jakości produktów, zdecydowanym plusem jest ich różnorodność i możliwość poznania nowych smaków. Po pierwszych testach, które głównie dotyczyły pieczywa i warzyw, w tym świetnej fioletowej marchwi, o której pisałam w podsumowaniu roku, przyszła pora na kolejne produkty.

LR_p_poziom_kolor (2)

jak to działa

Tym razem postawiłam głównie na mąki, soki i dżemy. Dostawa na czas, bieżąca komunikacja z organizatorami najbliższego punktu LR, odbiór w minutę.

IMG_7639

Poniżej efekty testów – zapiekana mąka kokosowa z pierzynką z dżemu cytrynowego i płatków kokosa oraz placki kukurydziane z musem z banana i awokado ozdobione plastrami truskawek.

IMG_7644

Zapiekana mąka kokosowa z pierzynką z dżemu cytrynowego i płatków kokosa. Użyte produkty z LR:

IMG_7662

Placki kukurydziane z musem z banana i awokado ozdobione plastrami truskawek. Użyte produkty z LR:

Resztę produktów czeka jeszcze na testy. Póki co mój hit tych zakupów, po który jeszcze nie raz sięgnę to sok z czarnego bzu 🙂

Polecam!

Gosia

Miyagawa i pomarańczowe muffinki bez pomarańczy:)

23 Paźdź

Cześć,

Wracam po krótkiej nieobecności i to nie tylko z nowym przepisem, ale również i ze znaleziskiem prosto z krakowskiego targu. Miyagawa – owoc, który wyglądem przypomina bardzo okrągłą limonkę, wnętrzem kojarzy się z mandarynką a smakiem nawiązuje do pomarańczy. Z tego co udało mi się dowiedzieć, jest to połączenie klementynki z zielonym grejpfrutem. Ja znalazłam ten owoc na Starym Kleparzu, natomiast z tego co widzę, jest wszędzie.

Na pierwsze zapoznanie postanowiłam zrobić muffinki. Wyszły dość ciekawe: każdy próbujący stwierdził, że są z pomarańczą, natomiast po spróbowaniu kawałka miąższu, który dałam na wierzch, lekko kwasowaty posmak już nie bardzo odpowiadał pomarańczy. Jeśli lubicie eksperymenty i ciekawy, nietypowy smak, zapraszam do zrobienia pomarańczowych muffinek z miyagawą i bez pomarańczy.

Składniki:

  • 2 szklanki mąki pszennej,
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
  • 1/2 szklanki cukru kryształu,
  • 1/2 opakowania cukru wanilinowego,
  • 2 łyżki domowego ekstraktu z wanilii (albo 5 kropel sklepowego olejku waniliowego),
  • 1/2 szklanki maślanki,
  • 2 jajka,
  • 2 łyżki oleju,
  • 3 owoce miyagawy.

Making-of:

  • Jeden owoc miyagawy kroimy w plasterki (do dekoracji muffinek).Z pozostałych owoców wyciskamy sok. Ważne by owoc przed krojeniem wyparzyć we wrzątku.
  • W misce roztrzepujemy jajka. Dodajemy do nich olej, maślankę, ekstrakt z wanilii oraz sok z owoców. Mieszamy do otrzymania w miarę jednolitej masy.
  • Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia. Dodajemy do niej cukier kryształ i cukier wanilinowy. Całość mieszamy a następnie dodajemy do mieszaniny z jajkami. Całość mieszamy aż do uzyskania gładkiej masy.
  • Masę przelewamy do foremek. Na wierzch dajemy cały plasterek (bądź pół) miyagawy. Pieczemy w temperaturze 180 stopni około 25 minut.

Smacznego:)

Babciasto – ciasto z Podwieczorku na Krupniczej

25 Wrz

Cześć,

Jak obiecałam tak piszę. Podczas Podwieczorku na Krupniczej miałam okazję spróbować ciasta znanego jako Murzynek babci Uli.

Ciasto czekoladowe nie jest może daniem z efektem ‚wow’, ale ilekroć je próbuję, to stwierdzam, że sztuką jest zrobić prostego i jednocześnie dobrego Murzynka. Przeważnie albo czegoś jest za dużo, albo za mało. W tym wypadku wypiek był bez wątpienia udany:)

Ciasto było dziełem dziewczyn, które działają jako Babciasto. Zainteresowanych odsyłam na ich profil na Facebooku. Trzymam za nie kciuki i czekam na kolejne wypieki:)

Pozdrawiam:)

%d blogerów lubi to: