Archive | śniadanie RSS feed for this section

Śniadanie biegacza albo lekki obiad czyli pomarańczowe mini-naleśniki w 30 minut

25 Mar

Cześć,

Tym razem świetna opcja na lekkie, pełne węglowodanów śniadanie biegacza albo szybki obiad. Zapraszam na pomarańczowe mini-naleśniki w 30 minut.

IMG_6559

Składniki (porcja dla 1 osoby, jak na zdjęciu):

  • 1/2 szklanki mąki pszennej,
  • 1/2 szklanki mleka (użyłam 2%-ego),
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia,
  • 2 łyżki oliwy z oliwek,
  • 1 jajko,
  • 1 pomarańcz,
  • miód lub cukier puder do dekoracji (aby całość dosłodzić).

IMG_6570

IMG_6566

Making-of:

  • Mąkę, mleko, proszek, jajko, ew. cukier, oliwę i świeżo startą skórkę z pomarańczy miksujemy aż do uzyskania jednorodnej masy.
  • Patelnię podgrzewamy, placki smażymy aż do uzyskania brązowego odcienia z obu stron.
  • Pomarańczę obieramy z białej skórki. Kroimy w poprzek na plastry. Po usmażeniu naleśników, wrzucamy plastry na patelnię i podsmażamy do lekkiego zarumienienia.
  • Całość posypujemy cukrem pudrem lub polewamy miodem.

Smacznego!

Gosia

Szybkie muffinki z kaszy jaglanej

29 List

Cześć,

Tym razem przepis na szybkie i zdrowe muffinki z kaszy jaglanej. Idealne na jesienne śniadanie lub podwieczorek.

thumb_img_5169_1024

Składniki (na 6 muffinek):

  • 1 torebka kaszy jaglanej,
  • 1 duże jabłko,
  • 1 szklanka wody,
  • sok z 1/2 cytryny,
  • 1 płaska łyżeczka cynamonu,
  • 1 łyżka oleju,
  • orzechy włoskie i płatki migdałów do dekoracji.

thumb_img_5166_1024

Making-of:

  • Kaszę zalewamy wodą z sokiem z cytryny i zostawiamy na około 10 minut.
  • Jabłko ścieramy na tarce o grubych oczkach. Dodajemy do kaszy wraz z cynamonem i olejem. Całość mieszamy.
  • Masę przekładamy do form na muffinki (do 2/3 wysokości) i posypujemy orzechami włoskimi oraz płatkami migdałów.
  • Muffinki pieczemy w piekarniku przez 40 minut w temperaturze 180 stopni – najpierw przykryte folią aluminiową przez 20 minut, potem bez.

Smacznego!

Gosia

 

Pies Pianista – leniwe sobotnie śniadanie i nie tylko

6 Paźdź

Cześć,

Dzisiaj chciałabym zaprezentować Wam jedną z moich ulubionych miejscówek na leniwe weekendowe śniadanie. Wspominałam już o niej w SWISSMagazine. Mały lokal, gdzie czas płynie wolno, można delikatnie obudzić się przy porannej kawie i świetnych naleśnikach. Przedstawiam Wam Psa Pianistę – idealny lokal na leniwe sobotnie śniadanie.

thumb_img_3445_1024

thumb_img_3277_1024

img_4480

thumb_img_2989_1024

10011473_378156472325544_1459427525_n

Moje ulubione typy śniadaniowe to zestaw prawie po angielsku i okazjonalne crepes z lemon curd (szkoda, że nie na stałe) – chyba najlepszy początek weekendu, jaki można sobie wymarzyć 🙂

Zapraszam Was na Paderewskiego 6 oraz na:

Pozdrawiam!

Gosia

%d blogerów lubi to: